Witam wszystkich. Mam pytanie odnośnie Waszych doświadczeń z wwywiadówkami i innymi spotkaniami z rodzicami;nurtuje mnie nastepująca kwestia: czy w sytuacji, gdzie jakiś uczeń/uczniowie zachowali się nieodpowiednio i chcecie o tym powiedzieć rodzicom na zebraniu, to czy wymieniacie takiego ucznia z imienia i nazwiska? Czy raczej bardziej wskazane jest, aby przedstawić to w sposób dość "oględny", tak aby rodzoce mieli świadomośc,że wydarzyo się coś nieodpowiedniego a w cztery oczy porozmawiąć z rodzicami uczniów "winnych" całej sytuacji? Co radzicie?
Bęe wdzięczna za wskazówki
