przez mbmb7 » czwartek, 12 maja 2011, 19:44
Jestem nauczycielem wf w gimnazjum. Po zajęciach w szatni jedna z dziewcząt uderzyła koleżankę. Na skutek skargi rodziców dyrektor postanowił wyciągnąć konsekwencje służbowe wobec mnie za brak właściwej opieki nad uczniami. Jak mam zapewnić bezpieczeństwo dziewcząt w czasie ich przebierania się po zajęciach. Bojąc się oskarżeń o zboczenie czy nawet molestowanie (wiadomo jak łatwo się narazić w tym względzie i uzyskać łatkę ...) w zasadzie jestem bezradny... Dodam, że w czasie bójki uczennic (trwała ok. 1 minuty) znajdowałem się na korytarzu przed szatnią, ale nie słyszałem żadnych odgłosów wskazujących na coś niepokojącego. Jak mam w przyszłości się zachowywać? Dyrektor mówi, żebym zaglądał do szatni wcześniej pytając je o zgodę (co zresztą sporadycznie robiłem).